Menedżer Manchesteru City, Roberto Mancini, wyraził współczucie dla Emmanuela Adebayora. Włoski szkoleniowiec nie ma zamiaru dawać byłemu napastnikowi Arsenalu szans na grę.

Adebayor w pierwszym sezonie na Etihad Stadium, gdzie przyszedł za 25 milionów funtów, zdobył 14 bramek. Potem nie potrafił przekonać do siebie trenera i został wypożyczony najpierw do Realu, a później do Tottenhamu, w którym rozegrał świetny sezon.
– Jest mi go żal, bo jest tutaj, a nie gra – powiedział Mancini. – Ale on nie ma szans, aby w tym sezonie u nas zagrać. To ważne dla niego, aby znaleźć dobre rozwiązanie, bo strzelił dużo bramek w zeszłym sezonie i jest jednym z najlepszych napastników ligi. Mam nadzieję, że bardzo szybko znajdziemy dla niego dobre rozwiązanie.
Mancini stwierdził również, że czterech pozostałych napastników – Sergio Aguero, Carlos Tevez, Mario Balotelli i Edin Dżeko – zostanie w klubie.
– Ciągle mam zaufanie do tych czterech napastników. Oni w poprzednim sezonie zdobyli 70 bramek. Wszyscy oni pozostaną w naszym zespole.











