Szkoleniowiec Manchesteru City, Roberto Mancini, potwierdził, że Kolo Toure zostanie przesłuchany dyscyplinarnie. Obrońca niepomyślnie przeszedł testy mające sprawdzić, czy piłkarze używają narkotyków.

Mówi się, że reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej czeka półroczny zakaz gry w piłkę. Media zastanawiają się, dlaczego Toure czeka kara, podczas gdy Carlos Tevez mimo swoich wybryków wciąż znajduje się w składzie „The Citizens”. Sam zawodnik uważa jednak, że jest niewinny, a substancje znalezione w jego organizmie pochodziły z tabletek odchudzających.
– To jest inna sytuacja niż z Carlosem. Uważam, że każdy piłkarz powinien przestrzegać pewnych zasad. Teraz Kolo czeka przesłuchanie dyscyplinarne – powiedział trener Roberto Mancini.











