Roberto Mancini, trener Manchesteru City, przyznał, że jeśli Carlos Tevez opuści Stadion Miejski, zainteresowany nim klub będzie musiał liczyć się ze sporym wydatkiem.
Carlos Tevez ciągle przebywa w Ameryce Południowej, gdzie przyłapano go na grze w golfa. Argentyńczyk ani myśli wracać do Manchesteru i wznowić treningi. Napastnik nadal znajduje się w konflikcie z trenerem Mancinim po incydencie, do którego doszło w trakcie meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Tevez rzekomo miał wówczas odmówić wejścia na boisko z ławki rezerwowych.

27-letnim zawodnikiem mocno zainteresowane są dwa włoskie kluby – AC Milan i Juventus Turyn. Roberto Mancini zapewniał jednak, że reprezentant Argentyny nie odejdzie z Manchesteru za małe pieniądze. – Tevez jest silny bez względu na to, co się wydarzyło. Wielcy piłkarze mają cenę, która jest wysoka – powiedział dla stacji Rai Duo.
Dodatkowo trener „The Citizens” zdementował plotki łączące Manchester City z pozyskaniem napastnika Napoli, Edinsona Cavaniego. – Dobrzy piłkarze zawsze są interesujący, ale w tej sprawie nie ma nic konkretnego. Nie możemy kupić każdego zawodnika – przyznał.











