Szkoleniowiec „The Citiziens” uważa, że działacze zapewniają wsparcie w trudnych chwilach i nie ma presji z ich strony. Włoch wierzy, że mimo dużej straty jego zespół obroni tytuł.
Drużyna Manchesteru City nie może wygrać spotkania od trzech ligowych kolejek. Zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale traci aż dwanaście punktów do Manchesteru United. Taki stan rzeczy nie satysfakcjonuje „The Citiziens”, gdyż zamierzali obronić tytuł, który wywalczyli rok temu. Jednakże Roberto Mancini twierdzi, że z właścicielami klubu mają dobre stosunki w trudnych chwilach. – Co tydzień rozmawiam z Khaldoonem. On jest taki jak ja. Gdy tracimy punkty, to jest rozczarowany i zdenerwowany, ale jest to normalne w piłce nożnej – powiedział szkoleniowiec Manchesteru City.

Włoch uważa, że działacze klubu nie są zadowoleni z obecnych wyników, ale w kontekście ostatnich trzech lat mają pozytywne zdanie. – Mamy bardzo dobre relacje z działaczami. W tej chwili nie mogą być usatysfakcjonowani, bo kiedy gubisz punkty, to nie można być szczęśliwym, ale myślę, że są zadowoleni z naszej pracy w ciągu trzech lat – mówi Roberto Mancini.
Zespół Manchesteru City wierzy, że uda się zdobyć tytuł. W zeszłym sezonie mimo dużej straty udało się wygrać Premier League, co było głównym celem. Roberto Mancini dodał, że trzeba będzie zwyciężyć w najbliższym pojedynku, a w szczególności w meczu z podopiecznymi sir Aleksa Fergusona. – Musimy w kwietniu wygrać derby z Manchesterem United. Od teraz do tamtego spotkania mamy jeszcze sześć meczów i musimy je wygrać – dodał Włoch.











