Roberto Mancini stwierdził w jednym z wywiadów, że sprawa mistrzostwa Anglii jest już przesądzona. Dodaje jednak, że Manchester City powróci w przyszłym sezonie, aby ponownie zawalczyć o najważniejsze angielskie trofeum.

Mistrzowskie City pojedzie w najbliższą sobotę do Newcastle ze stratą 18 punktów do prowadzącego w tabeli Manchesteru United. Mancini podkreśla, że każde następne spotkanie będzie bardzo ważne i drużynie potrzebne będą zwycięstwa po to, aby dotrzymać kroku duetowi z Londynu, Chelsea i Tottenhamowi:
– To już koniec walki o tytuł mistrzowski, ale to niczego nie zmienia i będziemy walczyć w BPL do końca. Każda najlepsza drużyna, nawet jeśli nie może zdobyć trofeum, stara się grać jak najlepiej i próbuje wygrać wszystkie mecze.
– Mamy cztery punkty przewagi nad Chelsea, pięć nad Tottenhamem. Do rozegrania zostało nam dziewięć spotkań. Musimy się wziąć do roboty i ciężko pracować.
Mancini pytany był również o swoją przyszłość. Ostatnio łączy się go z drużyną z Monako.
– Monako jest jednym z najlepszych zespołów z Ligue 2. Mimo wszystko zostanę w City jeszcze długo, tak samo jak Yaya Toure – powiedział Włoch.











