W niedzielny wieczór Manchester City zremisował na własnym stadionie z Liverpoolem 2:2. Trener gospodarzy nie omieszkał po meczu wypowiedzieć się krytycznie na temat pracy sędziów.

– Przed pierwszą bramką dla Liverpoolu sędzia popełnił wielki błąd, nie przerywając gry. Jeśli wydarzyłoby się to z drugiej strony, nasz zawodnik otrzymałby kartkę – zaznaczył trener „The Citizens”.
Roberto Mancini stwierdził, że żałuje straconych dziś punktów. Przyznał jednak również, że nie oznacza to utraty szans na obronę mistrzowskiego tytułu.
– Ciągle mamy szansę na mistrzostwo. Do końca zostało jeszcze trzynaście kolejek i jesteśmy w stanie odrobić dziewięć punktów straty – zakończył Mancini.











