Menedżer Manchesteru City Roberto Mancini był bardzo niezadowolony z powodu podyktowania karnego dla Fulham w sobotnim meczu przeciwko jego drużynie. Zdaniem włoskiego szkoleniowca piłkarzom z Craven Cottage „jedenastka” się nie należała.
Manchester City ostatecznie wygrał 2:1 po bramkach Sergio Aguero i wprowadzonego z ławki rezerwowych superjokera w talii Manciniego, Edina Dżeko. Wcześniej jednak, bo już w 10. minucie meczu, sędzia główny tego spotkania, Mark Halsey, podyktował rzut karny dla Fulham po faulu Pablo Zabalety na Johnie Arne Riise. „Jedenastkę” skutecznie zamienił na gola Mladen Petrić, ale Roberto Mancini nie miał wątpliwości. Jego zdaniem faul miał miejsce przed linią pola karnego: – To było trudne, ponieważ wcale nie było karnego. Po 20 minutach przegrywasz 0:1 po rzucie karnym, który karnym nie był.
Wzburzony Włoch dodaje: – Widzieliście wszystko. Moim zdaniem stało się to przed polem karnym i dodatkowo nie było faulu, nie było karnego.

Zdaniem Manciniego to następny fatalny błąd arbitrów na niekorzyść Manchesteru City w kolejnym ligowym meczu z udziałem jego drużyny: – Nic nie możemy zrobić. Było bardzo dużo pomyłek w naszych ostatnich czterech meczach. Akceptujemy to, ale nie jesteśmy szczęśliwi. To są fakty, ale nic na to nie poradzimy, musimy grać dalej.
Menedżer City postanowił się także odnieść nieco filozoficznie do ogólnej specyfiki pracy arbitrów: – Czasem jest karny, ale po to jest sędzia, aby podjąć właściwą decyzję. Czasem podejmuje dobrą, czasem złą.
Roberto Mancini nie ma jednak wątpliwości, że w ostatnich paru spotkaniach jego drużynę spotkała krzywda: – Jeśli przyjrzymy się dokładnie naszym trzem ostatnim meczom, to przeciwko Stoke była ręka. Nie wiem, czemu sędzia tego nie zagwizdał. Przeciwko Arsenalowi był znów jeden rzut karny.
Jest jeden menedżer, który od wielu lat stale wywiera presję na arbitrów, a Mancini wyraźnie chce iść w jego ślady. Klub tego pana ma siedzibę tuż za miedzą, niedaleko stadionu Manchesteru City. Nazwisko tego dżentelmena to sir Alex Ferguson. Cóż, jak się uczyć, to od najlepszych.











