Coraz słabsza jest pozycja Jurgena Klinsmanna w Bayernie Monachium. Nieoficjalnie mówi się, że znakomity niegdyś piłkarz po zakończeniu sezonu opuści wciąż aktualnych mistrzów Niemiec. Jednym z kandydatów na jego miejsce jest Roberto Mancini, który przyznał, że z chęcią poprowadziłby monachijczyków.
– Z przyjemnością popracowałbym w takim zespole, jak Bayern. Bayern to zawsze Bayern. To jeden z najbardziej rozpoznawanych klubów na całym świecie. Niestety, żaden z przedstawicieli tej drużyny nie kontaktował się dotychczas ze mną. Bayern w końcu ma trenera, pod którego wodzą wciąż walczy w lidze o mistrzostwo kraju. – stwierdził Mancini








