Roberto Mancini powiedział, że Casare Prandelli słusznie skrytykował zachowanie Mario Balotellego i nie powołał go na spotkanie towarzyskie z USA.

Prandelli powiedział, że piłkarz nie otrzymał powołania ze względu na karę ośmiu spotkań zawieszenia za faul na rywalu.
– Zgadzam się z tym. Wszyscy wiemy, że Mario jest topowym graczem, jednak musi poprawić swoje zachowanie – wyjawił szkoleniowiec Manchesteru City w rozmowie z „Daily Mail”.
– To bardzo ważne dla drużyny narodowej. Na takich imprezach jak mistrzostwa Europy rozgrywasz trzy albo pięć spotkań i w każdym z nich musisz potrafić się zachować.
– On jest młody i z każdym rokiem będzie poprawiał się w tym aspekcie. Z Mario wszystko może się zdarzyć. Powinien zrozumieć, że kiedy grasz, musisz skoncentrować się na spotkaniu, kolegach z zespołu, piłce i bieganiu, a nie innych rzeczach. Musi to poprawić.
Reprezentacja Italii nie poradziła sobie bez „SuperMario” i przegrała z USA 0:1. – Bez wątpienia Mario jest najlepszym włoskim napastnikiem – stwierdził Mancini.
Piłkarz po raz kolejny zszokował. Zdjęcia opublikowane przez „The Sun” pokazują młodego Włocha w towarzystwie grupki przyjaciół w klubie ze striptizem o trzeciej nad ranem.











