Manchester City nie chce już napastnika „Blaugrany”. Szejkowie z City znudzeni byli już nakłanianiem ekipy ze stolicy Katalonii do sprzedaży swojej gwiazdy i postanowili wykreślić Eto’o z listy życzeń.
Władze Manchesteru City na oficjalnej stronie klubu opublikowały oświadczenie, w którym dyrektor wykonawczy „Citizens” oznajmił, że piłkarz Barcelony Samuel Eto’o nie jest już celem transferowym klubu z Eastlands. Kameruńczyk mógł stać się jednym z najdroższych piłkarzy City. Manchester oferował Barcelonie bardzo duże pieniądze za piłkarza, a i sam zawodnik miał zarabiać krocie w nowym klubie – konkretnie około 200 tyś. funtów tygodniowo.
„Citizens” nie rezygnują oczywiście z poszukiwań innych wzmocnień. Lista życzeń trenera Marka Hughesa jest długa. Znajdują się na niej wielkie nazwiska i Manchester na pewno postara się, aby sprowadzić na Eastlands jeszcze kilku wartościowych piłkarzy.










