Do swojej długiej listy zakupów arabscy właściciele angielskiego klubu dopisali kolejne nazwisko. Tym razem w orbicie zainteresowań znalazł się pomocnik hiszpańskiego Villarreal – Marcos Senna. Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem ponoć stał się priorytetem dla obrzydliwie bogatych szefów Manchesteru City.
Wczoraj do siedziby klubu z The City of Manchester Stadium dobiegły smutne informacje na temat oficjalnego podpisania kontraktu Lassany Diarry z Realem Madryt. Francuzem od dłuższego czasu interesowali się włodarze popularnych „The Citizens” mający nadzieję, że defensywny pomocnik będzie stanowił o sile ich zespołu w kolejnych latach. Przeliczyli się jednak.
Teraz głównym celem transferowym menedżera klubu Marka Hughesa stał się mistrz Europy – Marcos Senna. Jeden z najlepszych piłkarzy EURO 2008 stanowczo odrzucał wszystkie propozycje złożone mu latem. O piłkarza zabiegały m.in. drużyny z Hiszpanii, Włoch czy Anglii, on jednak pozostawał nieugięty i postanowił zostać na El Madrigal. Niewykluczone, że już od następnego sezonu da się jednak przekonać do zmiany klimatu.
Bardzo możliwe, że jego nowym przystankiem będzie właśnie Manchester City, który na jednego z najlepszych pomocników świata raczej na pewno nie będzie żałować grosza. Według wielu fachowców piłkarz powinien spróbować swych sił w silniejszym klubie, a takim już w niedalekiej przyszłości ma się stać angielski zespół. Tylko czy bajońskie sumy przekonają Sennę i innych potencjalnych graczy?










