W 8. kolejce Premier League zmierzyły się ze sobą West Ham United i Manchester City na Upton Park. Lepsi okazali się piłkarze Manuela Pellegriniego, którzy pokonali gospodarzy 3:1, po dwóch golach Aguero i jednym Silvy. Jedyną bramkę dla „Młotów” zdobył Ricardo Vaz Te.

Od pierwszych minut tempo gry narzucali przyjezdni, którzy już w 5. minucie stworzyli zagrożenie pod bramką Jaaskeleinena, jednak defensywa gospodarzy wyszła na boisko skoncentrowana i piłkarze Manchesteru musieli poszukać innego rozwiązania. W 15. minucie groźny strzał oddał Diame, jednak atak był trochę niecelny i w efekcie Joe Hart mógł ze spokojem odetchnąć po tej akcji. Minutę po tej akcji gola zdobyli goście. Świetne prostopadłe podanie Fernandinho wykorzystał Aguero, który strzelił tuż obok Jaaskelainena!
Manchester City nie zwalniało tempa i sam Aguero kilka chwil po akcji bramkowej znalazł się ponownie w dobrej sytuacji, lecz tym razem górą był bramkarz gospodarzy. Po chwilowym natarciu „The Citizens” swoich sił spróbowali piłkarze West Ham United, którzy raz po raz atakowali bramkę Harta, lecz robili to nieudolnie i golkiper gości nie miał zbyt wiele pracy. W 41. minucie piekielnie silnie uderzył Toure z linii pola karnego, co z wielkim trudem obronił Jaaskalainen. Pierwsza połowa może nie obfitowała w groźne strzały, jednak intensywność meczu i bramka z 16. minuty rekompensowały tę niewielką liczbę stuprocentowych sytuacji.

Druga część gry rozpoczęła się od niewielkiej przewagi gospodarzy, którzy próbowali zaskoczyć Manchester City, jednak to właśnie goście zaskoczyli West Ham. W 51. minucie Jaaskalainen drugi raz w tym meczu wyjmował piłkę z siatki, po tym, jak z rzutu wolnego dośrodkowywał David Silva, dograł na głowę Aguero i Argentyńczyk drugi raz w tym spotkaniu pokonał Fina, który nic nie mógł zrobić w tej sytuacji. Wydawało się, że w 57. minucie gospodarze zdobędą kontaktowego gola, jednak bardzo dobre podanie Downing’a zmarnował Diame.
Udało się jednak kilka chwil później, ponieważ po godzinie gry piłkarze West Ham zdołali pokonać Harta, a konkretnie Ricardo Vaz Te, który pięknym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi reprezentacji Anglii. Na Upton Park wszyscy oszaleli z radości. Już parę minut po golu szał radości mógł ugasić Negredo, którego strzał zatrzymał się na poprzeczce. W 79. minucie było po meczu. David Silva dobił West Ham. Akcję rozpoczął Yaya Toure, który świetnie podał do Aguero, ten cudownie wycofał piłkę do Silvy i Hiszpan bezproblemowo pokonał Fina stojącego między słupkami bramki West Ham. Gospodarze w końcówce próbowali jeszcze indywidualnych akcji, jednak na nic się to zdało, ponieważ podopieczni Manuela Pellegriniego byli tego dnia zwyczajnie lepsi.











