Po dwóch tygodniach przerwy spowodowanej meczami reprezentacji powracamy do zmagań ligowych. Serię spotkań rozpocznie najciekawiej zapowiadający się mecz w tej kolejce, gdzie Everton spotka się z Manchesterem United. Z kolei dotychczasowy lider rozgrywek – Chelsea – zmierzy się w derbach Londynu z ostatnim w tabeli West Hamem.
Everton – Manchester United
Piłkarzy Davida Moyesa czeka niełatwe zadanie. Początek sezonu zaczęli fatalnie, zdobywając zaledwie jeden punkt. W poprzednim spotkaniu z Aston Villą, pomimo intensywnych szarż na bramkę przeciwnika, nie zdołali doprowadzić nawet do remisu. W tym meczu atakować im będzie o wiele trudniej, gdyż linia ofensywna Evertonu jest w rozsypce. W meczu reprezentacji kontuzji nabawił się Louis Saha, także Jack Rodwell ma uraz kostki i jego powrotu można spodziewać się dopiero pod koniec roku. Natomiast do gry powróci kapitan „The Toffees”, Phil Neville.

Manchester United przyjeżdża do Liverpoolu z myślą o zwycięstwie. „Czerwone Diabły” zamierzają przełamać feralną passę na Goodison Park, ponieważ po raz ostatni wygrali tu 15 września 2007 roku. Pomóc ma im będący w znakomitej formie Wayne Rooney. 24-letni napastnik zdobył gola oraz trzy razy asystował w meczach reprezentacji. Humor mogą mu popsuć kibice Evertonu, którzy już zapowiedzieli „gorące” powitanie swojego wychowanka. Ponoć mają przygotowane kilka piosenek na temat afery obyczajowej z Rooneyem w roli głównej. Także Phil Jagielka zapowiada, że zamierza podokuczać Rooneyowi w trakcie meczu. Same wypowiedzi z pewnością nie wystraszą podopiecznych Aleksa Fergusona. Everton jest niepokonany u siebie od listopada ubiegłego roku i może pokusić się o niespodziankę w tym meczu. Początek spotkania w sobotę, o godzinie 13:45.
Arsenal Londyn – Bolton
W najbliższą sobotę na Emirates Stadium przyjadą niepokonane w tym sezonie „Kłusaki”. Będzie to niełatwy pojedynek dla „Kanonierów”, zwłaszcza że Arsene Wenger nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. Lista kontuzjowanych w ekipie Arsenalu ciągle się wydłuża. Po kontuzjowanych Robbinie Van Persie i Theo Walcottcie do tego grona dołączył Thomas Vermaelen. Prawdopodobnie jego miejsce zajmie nowy obrońca „The Gunners” – Sebastien Squillaci. Szanse Łukasza Fabiańskiego na występ są nikłe, ostatnio w meczu rezerw puścił bowiem trzy gole. Menadżer Boltonu Owen Coyle z pewnością poukłada tak swój zespół, aby w dalszym ciągu kontynuować zwycięską passę. Jednak mimo osłabień Arsenal jest faworytem tego spotkania.
West Ham United – Chelsea Londyn
„Młoty” zaczęły sezon najgorzej, jak tylko mogły. Po trzech meczach z zerowym dorobkiem zamykają ligową tabelę. Mecz z Chelsea również wydaje się mieć podobny scenariusz, co wcześniejsze. Piłkarze Avrama Granta w tym spotkaniu grają także o jego posadę. Jeśli jego zespół nie urwie punktów mistrzowi Anglii, Izraelczyk może odejść z klubu. Zadania na pewno nie ułatwia fakt, że podstawowi zawodnicy: Hines, Collison, Behrami i Hitzlsperger, narzekają na urazy. Bez wątpienia Chelsea przyjeżdża na Upton Park po zwycięstwo. Po trzech kolejkach jest liderem rozgrywek i pewnie zmierza po kolejne mistrzostwo Anglii. Zgodnie z zapowiedziami Carlo Ancelottego, po kontuzjach na boisku pojawią się Frank Lampard i John Terry. Możliwe, że po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce wybiegnie Ramires, który w lecie przeniósł się na Stamford Bridge z Benfiki Lizbona.











