Inauguracyjny mecz grupy C pomiędzy Hiszpanią a Włochami miał kilku bohaterów. Z dobrej strony pokazali się zwłaszcza Andres Iniesta, Antonio Di Natale czy Daniele De Rossi. Choć z jednego punktu bardziej mogą być zadowoleni Włosi, to mianem piłkarza meczu nagradzamy zawodnika „La Furia Roja” i FC Barcelona.
Iniesta był dziś klasą samą w sobie. Od początku bardzo dobrze wszedł w to spotkanie. Choć w pierwszej połowie można było mieć małe zastrzeżenia do gry Hiszpanów, to po przerwie grali już tak, jak do tego wszystkich przyzwyczaili. Wszystko za sprawą filigranowego zawodnika, który raz po raz napędzał ataki zespołu Vicente del Bosque. Iniesta miał też udział przy zdobyciu bramki. To on zainicjował akcję, po której David Silva idealnie podał do Cesca Fabregasa, który wyrównał stan meczu na 1:1. Piłkarz Barcelony sam był też blisko zdobycia bramki. Najpierw w 52. minucie jego strzał minął nieznacznie bramkę Gianluigiego Buffona, a nieco ponad dziesięć minut później włoski bramkarz pewnie interweniował. To za sprawą niezwykłej techniki Iniesty trzech piłkarzy „Squadra Azzurra” otrzymało żółte kartki, kolejno: Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini oraz Christian Maggio.
Następny mecz Hiszpanie rozegrają także w Gdańsku. W najbliższy czwartek o 20:45 zmierzą się z Irlandczykami.









