Bez punktów w Bundeslidze i przegrana w Lidze Mistrzów z Olympique Lyon. Teraz Schalke czeka na swój pierwszy sukces w nowym sezonie. Okazję ma ku temu odpowiednią – zbliżają się derby z Borussią Dortmund.
– Wystąpiliśmy na wyjeździe przeciwko jedenastce, która w zeszłym sezonie grała w półfinale Ligi Mistrzów, całkowicie równorzędnie. Jasne jest, że nasz początek sezonu nie był szczęśliwy. Nie widzę jednak kryzysu – twierdzi trener drużyny Schalke Gelsenkirchen, Felix Magath.
Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że porażka z Dortmundem może zniweczyć szansę na końcowy sukces.
– Także po przegranej w niedzielę sezon nie będzie stracony. Ale cztery mecze w Bundeslidze bez punktu – to byłoby złe. Po tym nie moglibyśmy już myśleć o zwycięstwie w lidze – powiedział Magath.
Wygrana nie będzie łatwa. Borussia, uskrzydlona zwycięstwem z Wolfsburgiem, będzie ciężkim przeciwnikiem.








