Jefferson Farfan ma spore problemy w Schalke Gelsenkirchen. Peruwiańczyk chce odejść z klubu i nie rozmawia z trenerem, Feliksem Magathem.
Farfan nie jest obecnie zadowolony ze swojej pozycji w klubie i chce opuścić szeregi Schalke. 26-letni piłkarz spóźnił się na trening podczas obozu przygotowawczego w Turcji, na co zareagował szkoleniowiec niemieckiego klubu, Felix Magath. Trener nie rozmawia ze swoim podopiecznym i jak sam zapowiedział, wyciągnie wobec niego konsekwencje.
– Farfan ze mną nie rozmawia. Nie ma z nim absolutnie żadnego kontaktu. Musimy zacząć szukać nowego zawodnika, który wzmocni ofensywę. Piłkarz poniesie oczywiście surowe konsekwencje, bez względu na to, co powie w mediach. To nie do przyjęcia, bo jeśli piłkarz ma ważny kontrakt, to musi go przestrzegać. Transfery są normalną rzeczą w futbolu, ale tylko wtedy, gdy obie strony zdecydują się na taki krok – podsumował Felix Magath.
Farfan jest ostatnio łączony w mediach z hiszpańską Valencią, która będzie rywalem Schalke w 1/8 Ligi Mistrzów.








