Krzysztof Mączyński ledwie zdążył wrócić do Wisły Kraków, a już jest bliski opuszczenia „Białej Gwiazdy”. Pomocnikiem zainteresował się Adam Nawałka, który zaprosił Mączyńskiego na testy do Górnika.

Mączyński swego czasu uważany był za spory talent. Ciężko było mu jednak przebić się do pierwszej drużyny Wisły, więc grę w Krakowie przeplatał wypożyczeniem do ŁKS-u Łódź. W tym zespole Mączyński był jedną z czołowych postaci. W zeszłym sezonie miał spory wkład w awans ŁKS-u do Ekstraklasy, rozgrywając 30 spotkań ligowych, w których zdobył trzy bramki.
Postawa pomocnika spodobała się trenerowi oraz działaczom Górnika Zabrze, którzy szukają następcy Roberta Jeża. Mączyński został zaproszony na testy i niewykluczone, że po raz kolejny odejdzie z Wisły na wypożyczenie. Zawodnik dołączył już do przebywającej na zgrupowaniu w Zakopanem drużyny Górnika i będzie z nią trenował do 10 lipca. Po tym okresie klub z Zabrza oceni przydatność Mączyńskiego do zespołu.











