W najbliższej kolejce Ekstraklasy Legia podejmie nowego mistrza Polski, Wisłę Kraków. Goście przyjeżdżają do stolicy, by pokazać, że zasłużyli na tytuł.
Trener Maaskant wspomina spotkanie obu zespołów jesienią, kiedy to Wisła ograła Legię aż 4:0. Według Holendra, teraz czeka nas zupełnie inne spotkanie, w którym „Wojskowi” będą chcieli pokazać, że wynik meczu rozegranego w Krakowie był tylko wypadkiem przy pracy. Jednocześnie szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” mówi, iż jego podopieczni jadą do Warszawy po to, aby pokazać, że mistrzostwo Polski trafiło w dobre ręce.
– Legia to dobra drużyna, ale chcemy pokazać całej Polsce, dlaczego zostaliśmy mistrzem. Takie nastawienie zabieramy ze sobą do autokaru jadącego do Warszawy. Osiągnęliśmy cel, jaki sobie założyliśmy, i to szybciej niż się spodziewaliśmy. Ale podchodzimy do tego poważnie. Dla naszych fanów, dla wszystkich. Jedziemy na stadion, który będzie całkiem otwarty, pełen kibiców, co daje nadzieję na świetną atmosferę. Wysoko pokonaliśmy Legię u siebie, więc zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie ona chciała się zrewanżować – powiedział Maaskant.










