Łukasz Trałka w Ekstraklasie debiutował ponad sześć lat temu. W najwyższej klasie rozgrywkowej grał jako piłkarz Pogoni Szczecin, ŁKS-u Łódź, Lechii Gdańsk i Polonii Warszawa. 26-letni pomocnik podzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi zbliżającego się sezonu.
W letnim oknie transferowym Polonia dokonała kilku poważnych wzmocnień. Czy te transfery pomogą wykluczyć braki w zespole „Czarnych Koszul” z poprzedniego sezonu?
Wzmocniło nas przynajmniej pięciu, sześciu zawodników i to są piłkarze bardzo dobrzy jak na polską ligę. Czy oni wypełnią braki? Na odpowiedź trzeba poczekać do spotkań, bo one wszystko zweryfikują. Jeśli chodzi o trenera Bakero – współpraca układa się bardzo dobrze, nic się nie zmieniło.
Prezes Wojciechowski wydał wielkie pieniądze na transfery i oczekuje rezultatów. O co walczyć będzie Polonia w tym sezonie?

Jeśli chodzi o cele, to nie chcę mówić od razu, co będzie na koniec sezonu. W gazetach i mediach słychać wypowiedzi prezesa Wojciechowskiego, że chce walczyć o mistrzostwo Polski. Tak naprawdę z zarządem klubu jeszcze na ten temat nie rozmawialiśmy.
Chcę wygrać pierwsze spotkanie w Zabrzu z Górnikiem i tak podchodzić do każdego kolejnego spotkania. A jak będzie wyglądała sytuacja w tabeli, to się okaże później. Chciałbym rozegrać tę rundę bez kontuzji. Nie zakładam sobie, ile mam zdobyć bramek i asyst. Będę się starał grać jak najlepiej w każdym spotkaniu.
Kto będzie najgroźniejszym rywalem Polonii w walce o mistrzostwo Polski?
Nie mam pojęcia. Każdy zespół się liczy. Ostatni sezon pokazał, że każdy z każdym może wygrać. Groźna będzie szczególnie najlepsza czwórka, piątka zespołów, szczególnie Wisła, Lech, Legia.
A jaką rolę odegrają w swoich klubach wracający do Polski Maciej Żurawski, Artur Wichniarek, Ebi Smolarek, Marcin Żewłakow i Arkadiusz Radomski? Czy nie ma obaw, że wrócili do kraju, by sobie dorobić do emerytury?
Wątpię. Rozegrawszy wiele sezonów na Zachodzie, nie wybieraliby polskiej ligi do tego, aby sobie dorabiać. Na pewno zarobili już niemałe pieniądze. Nie jestem w stanie ocenić, jaką rolę odegrają w swoich zespołach.
Czy Pana zdaniem poziom Ekstraklasy z biegiem czasu rośnie czy też maleje?
Patrząc na ostatnie wyniki naszych zespołów w pucharach, można uznać, że poziom tej ligi się nie podnosi. Uważam jednak, że z roku na rok Ekstraklasa będzie coraz mocniejsza, powstają nowe stadiony, na pewno to przyciągnie większych sponsorów, z czym będzie się wiązało sprowadzenie lepszych zawodników z zagranicy za lepsze pieniądze. Myślę, że ten sezon będzie lepszy od poprzedniego.











