Niespełna siedemnastoletni Romelu Lukaku jest największym objawieniem w belgijskim futbolu w bieżącym sezonie. Napastnik Anderlechtu Bruksela nazywany „nowym Drogbą” zapewnił, że nie zamierza w najbliższym czasie zmieniać pracodawcy.
Rosły snajper, który z dziewięcioma trafieniami na koncie jest jednym z wiceliderów klasyfikacji najlepszych strzelców ligi belgijskiej, znalazł się w orbicie zainteresowań szefów Realu Madryt i Chelsea Londyn. Lukaku w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie Anderlechtu Bruksela stwierdził, że jego przyszłość jest związana z obecnym klubem.
– Zacząłem sezon z zamiarem wywalczenia miejsca w pierwszym składzie. Los potoczył się nadspodziewanie dobrze dla mnie, ale woda sodowa nie uderzyła mi do głowy. Jestem młodym zawodnikiem i wiem, że jeszcze sporo się muszę nauczyć. Żeby się rozwijać, powinienem dalej grać w Anderlechcie i mogę powiedzieć, że na pewno zostanę tu co najmniej do czerwca przyszłego roku – powiedział Romelu Lukaku.










