Wciąż nie ustają spekulacje dotyczące snajpera Chelsea Londyn, Didiera Drogby. Piłkarz rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej niejednokrotnie już wspominał, iż latem chętnie opuści angielski klub. Wśród jego następców przewija się nazwisko Vagnera Love’a.
30-letni internacjonał ma kontrakt ważny do 2010 roku, jednak już teraz zapewnia, że go nie przedłuży. Wobec tego włodarze klubu gotowi są sprzedać Afrykańczyka. Najchętniej za kwotę zbliżoną do tej, którą wyłożyli na jego sprowadzenie, czyli blisko 27 mln euro.
Chętnych do pozyskania rosłego snajpera jest kilka klubów. Sam zawodnik chętnie wróciłby pod skrzydła Josego Mourinho. Portugalczyk był trenerem Drogby, gdy piastował stanowisko managera właśnie w Chelsea Londyn. Istnieje zatem ewentualność przenosin napastnika do mediolańskiego Interu. Chęć pozyskania zawodnika wyraża także jego były klub, Olympique Marsylia. Nie wiadomo jednak, czy francuski klub będzie w stanie pokryć koszty transferu.
Zrozumiałym jest, że włodarze londyńskiego potentata już teraz wyszukują następcy dla Didiera Drogby. Ostatnio na celowniku obserwatorów Chelsea znalazł się as moskiewskiego CSKA, Vagner Love. Brazylijski internacjonał od kilku już lat łączony jest z wielkimi klubami, jednak teraz sprawa wydaje się być pewna. Jeśli latem Drogba faktycznie opuści Stamford Bridge, wówczas Roman Abramowicz złoży rosyjskiemu gigantowi lukratywną ofertę. Pomocne przy negocjacjach będą zapewne bliskie kontakty oligarchy z włodarzami CSKA.










