Kilka dni temu selekcjoner reprezentacji Francji Didier Deschamps powiedział, że martwi się o przyszłość pierwszego bramkarza kadry Hugo Llorisa. Francuski golkiper nie chce komentować swojej sytuacji w klubie, podkreślając, że w tej chwili najważniejsza jest reprezentacja.

Zawodnik, który zdecydował się na opuszczenie Lyonu i przeprowadzkę do Tottenhamu, może spędzić najbliższe tygodnie na ławce rezerwowych. Podstawowym golkiperem „Kogutów” jest obecnie 41-letni Brad Friedel, który rozegrał w miniony weekend udane spotkanie przeciwko Norwich. – On zasłużył na to, by być numerem jeden. Lloris nie ma zapisane w kontrakcie, że będzie podstawowym bramkarzem – powiedział menedżer Andre Villas-Boas.
Sam Lloris nie chciał na konferencji kadry przed meczem z Finlandią odnosić się do swojej sytuacji w klubie. – To nie jest dobre miejsce ani czas, aby mówić o mojej sytuacji w Tottenhamie – wyjaśnia bramkarz. – W tej chwili koncentruję się tylko na najbliższych meczach eliminacji mistrzostw świata. Jestem profesjonalistą i muszę sobie radzić z taką sytuacją – dodaje Lloris.
Bramkarz reprezentacji Francji Hugo Lloris przeszedł z Olympique Lyon do Tottenhamu Hotspur za 10 milionów funtów. Zawodnik podpisał z „Kogutami” czteroletni kontrakt.
25-letni Lloris do tej pory rozegrał 38 meczów w reprezentacji Francji, z którą wystąpił m.in. na mistrzostwach świata 2010 i Euro 2012. W Lyonie bronił od 2008 roku.











