Hugo Lloris jeszcze w tym tygodniu może przenieść się do Tottenhamu Hotspur. Prezes Lyonu Jean-Michel Aulas twierdzi, że rozmowy między klubami są zaawansowane.
Lloris już od dawna jest łączony z przenosinami na White Hart Lane. Francuzi żądają ponoć za swoją gwiazdę 15 milionów euro. Po sprzedaży Luki Modricia do Realu Madryt „Koguty” mogą sobie pozwolić na taki wydatek. Aulas powiedział, że rozmawiał z prezesem londyńczyków, Danielem Levym, w niedzielę i zasugerował, że teraz decyzja leży w rękach Llorisa.

– Sprzedaż Modricia z Tottenhamu do Realu jest ważna, tak samo jak ważna jest kwota odstępnego. To prawda, że w niedzielę często kontaktowaliśmy się z Danielem Levym. Sprawy poszły do przodu podczas tych rozmów, ale nie ustaliliśmy jeszcze niczego konkretnego.
– Poinformowałem o wszystkim Hugo. Musimy zachować trochę cierpliwości i wszystkiego się dowiemy. Decyzja należy do Hugo, z którym, tak myślę, Tottenham wkrótce się skontaktuje. Kluby zbliżyły się do siebie – powiedział Aulas na konferencji prasowej.
Jeśli Lloris przyjdzie do Londynu, to będzie najmłodszym bramkarzem w zespole. Na razie numerem jeden jest 41-letni Brad Friedel, a jego zmiennikami są Carlo Cudicini i Heurelho Gomes – obaj już po trzydziestce. Francuz zostałby też najpoważniejszym kandydatem do wskoczenia do podstawowego składu.











