Trener Liverpoolu, Kenny Dalglish, przyznał, że nie wie jeszcze, jak poważny będzie uraz Stevena Gerrarda. Kapitan „The Reds” z powodu kontuzji musiał przedwcześnie opuścić boisko w sobotnim meczu z West Bromwich Albion.
Anglik niedawno wrócił do gry, aby teraz ponownie wylądować w gabinetach lekarskich. Nie wiadomo jeszcze, jak długo będzie trwała przerwa w grze pomocnika. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie będzie w stanie zagrać nie tylko w najbliższym meczu ligowym, ale także w towarzyskim spotkaniu reprezentacji Anglii z Hiszpanią.
– Gerrard doznał kontuzji kostki. Mieliśmy nadzieję, że teraz już będzie mógł grać. Niestety, stało się inaczej. Nic jeszcze nie wiemy. Za kilka dni będziemy mieć więcej informacji. Nie chcemy nikogo wprowadzać w błąd. Nie mam pojęcia, czy będzie mógł zagrać w sparingu reprezentacji. Ten uraz nie ma nic wspólnego z wcześniejszym.










