Spotkanie, które po prostu się odbyło. Gdyby nie piękna akcja bramkowa Koseckiego, zapomnielibyśmy bardzo szybko o tym meczu. Ale to, co zrobił „Kosa” w 47. minucie… Ręce same składają się do oklasków. Widzew oddał raptem jeden celny strzał i zasłużenie wraca do domu bez punktów.
KONIEC. Nudne spotkanie z momentami takimi jak przy akcji bramkowej. Legia wygrywa zasłużenie, aczkolwiek bez błysku i polotu. Ljuboja dużo chciał, Kosecki bohaterem jednej akcji, Widzew szary i przeciętny. Legioniści umacniają się na pozycji lidera i dumnie kroczą po tytuł mistrza jesieni.
88. Owacja na stojąco dla Kuby Koseckiego, którego zmienia Kucharczyk.

81. Jeśli Legia ma jakiś problem w ofensywie, to tylko problem bogactwa. Ljuboja, Kosecki, Radović, Żyro, Kucharczyk, Salinas, a niedługo wróci jeszcze Saganowski. Trener Urban ma w czym wybierać.
74. Dobra kombinacyjna akcja stołecznych, ale Ljuboja zbyt słabo. Z drugiej strony Kuciak skoncentrowany przerywa akcje Widzewa efektownymi nożycami przed polem karnym.
72. Tempo meczu mocno spadło, Legia kontroluje przebieg gry, goście bez pomysłu i przekonania. Na boisku kolejny młodziak – Krystian Nowak zalicza drugi występ w ekstraklasie.
67. Chwila refleksji nad liczbą młodzieżą na boisku – Łukasik, Furman, Kosecki, Stępiński, Rybicki – i każdy z nich ma sporo do zaoferowania. Oko się cieszy, serce się raduje.
63. Furman potwierdza dobrą formę i spore umiejętności. Tydzień temu był jednym z najlepszych na boisku w Poznaniu, dzisiaj również gra pierwsze skrzypce. Kiedy powołanie, panie Fornalik?
58. Fura szczęścia Dragojevicia. Wrzutka z wolnego wprost w bramkę, z piłką mija się Wawrzyniak, a futbolówka trafia w Czarnogórca, który nawet się jej nie spodziewał.
53. Trener Mroczkowski szuka swojego Koseckiego, Rybicki zmienia Aleksa Bruno.
49. Nawet trybuny się ożywiły! Kibice nadal nie mogą wyjść z podziwu dla bramki Koseckiego, cóż za rajd, cóż za przyspieszenie.
47. GOOOOOOOOOL!!! Kosecki robi różnice! Wjechał w pole karne jak w masło, jeden, drugi, trzeci przeciwnik, strzał między nogami Dragojevicia i „Kosa” daje Legii prowadzenie.
46. Zaczynamy drugą połowę. Łukasik za Gola, Salinas za Żyrę.
PRZERWA. Legia zdecydowanie lepsza w pierwszej części spotkania. Brakuje wykończenia i szczęścia. Ljuboja obił już słupek i poprzeczkę, Żyro obił Dragojevicia, za to Broź obił trybuny.











