12. kolejka portugalskiej Ligi Sagres była jedną z nudniejszych. Cała wielka trójka – Benfica, Sporting Lizbona i FC Porto – oraz niedawny lider – Leixoes – zaliczyli jedynie remisy. Ogółem w miniony weekend padły aż 4 bezbramkowe remisy. Najciekawiej było w Lizbonie, gdzie Belenenses przegrywało z Trofense 0:2, by wygrać 3:2.
Sporting Braga – Rio Ave 1:0
1:0 Renteria 75′
Jeden z niewielu meczów 12. kolejki ligi portugalskiej, w których padły bramki. Zgromadzeni na Estadio AXA kibice zobaczyli „aż” jednego gola, którego w drugiej odsłonie meczu strzelił kolumbijski napastnik, Wason Renteria.
Belenenses – Trofense 3:2
0:1 Edu Souza 24′
0:2 Valdomiro 45′
1:2 Marcelo 58′
2:2 Wender 69′
3:2 Gomez 79′
Zdecydowanie najciekawszy mecz 12. kolejki Ligi Sagres. W meczu dwóch ostatnich ekip w Portugalii lepsi okazali się jednak gospodarze, którzy tym samym na rzecz rywali z Trofy opuścili ostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Do przerwy 2:0 prowadzili podopieczni Manuela Tulipy. Po bramkach Edu Souzy i Valdomiro schodzili na przerwę w znacznie lepszych nastrojach. W drugiej odsłonie meczu zbytnia pewność siebie chyba ich zgubiła, bowiem stracili aż 3 bramki. Bohaterami publiczności zgromadzonej na Estadio Restelo byli Brazylijczycy Marcelo i Wender oraz, zwłaszcza, reprezentant Panamy, Gabriel Gomez, który ustalił wynik meczu na 3:2.
Benfica – Nacional 0:0
Czerwona kartka: Alonso (Nacional) 78′
Wydawać by się mogło, że rozgromienie aż 6:0 Maritimo w poprzedniej kolejce sprawiło, że Benfice grać się już będzie lepiej. Możliwe jednak, że porażka w Pucharze UEFA z ukraińskim Metalistem Charków podłamała podopiecznych Quique Floresa, którzy nie potrafili pokonać przeciętnego Nacionalu Madeira, nawet mimo ułatwienia im zadania przez gości – Brazylijczyk Alonso został ukarany przez sędziego Pedro Henriquesa czerwoną kartką.
Porto – Maritimo 0:0
Czerwona kartka: Miguelito (Maritimo) 90′
Podobna sytuacja jak w wyżej opisanym meczu. Tyle że tym razem to Maritimo zaskoczyło, bowiem klęska na własnym terenie z Benfiką naprawdę mogła ich podłamać. Okazało się jednak, że wyżej notowani rywale nie znaleźli sposobu na dobrze dysponowanego Marcosa. W doliczonym czasie gry czerwony kartonik zobaczył gracz Maritimo, Miguelito.
P. Ferreira – Vitoria Setubal 2:0
1:0 Cristiano 9′
2:0 Pedrinha 11′
Mecz rozstrzygnął się w niespełna 5 minut. Dwa szybkie gole autorstwa Brazylijczyka Cristiano oraz Portugalczyka Pedrinhy sprawiły, że to gospodarze cieszyli się z wygranej na Estadio Mata Real.










