Liga Mistrzów powraca


13 lutego 2012 Liga Mistrzów powraca

Już w tym tygodniu po zimowej przerwie rusza Liga Mistrzów. We wtorek zmierzą się ze sobą FC Barcelona z Bayerem Leverkusen oraz Olympique Lyon z APOEL-em Nikozja. Czy hiszpański gigant rozprawi się z solidną niemiecką ekipą, a cypryjska rewelacja tej edycji Champions League pokusi się o kolejną niespodziankę, rywalizując z siedmiokrotnym mistrzem Francji – przekonamy się już niebawem.


Udostępnij na Udostępnij na

Bayer Leverkusen – FC Barcelona

W tym dwumeczu Katalończycy są murowanym faworytem. Jeszcze kilka tygodni temu nikt nie pomyślałby jednak, że awans Hiszpanów do kolejnej rundy nie musi przyjść tak łatwo. Forma Barcelony pozostawia wiele do życzenia, o czym świadczy przegrana w 22. kolejce Primera Division z Osasuną Pampeluna. Strata dziesięciu punktów do Realu Madryt stawia podopiecznych Pepa Guardioli w niezwykle trudnej sytuacji. Możliwa utrata tytułu mistrzowskiego spowoduje, że „Duma Katalonii” za wszelką cenę będzie chciała osiągnąć sukces na europejskiej arenie.

Czy Barcelona będzie miała powody do radości?
Czy Barcelona będzie miała powody do radości? (fot. lequipefr)

W spotkaniu prawdopodobnie nie zagra Sergio Busquets, choć znalazł się w szerokiej kadrze na mecz w Niemczech. Do optymalnej formy stara się powrócić trapiony kontuzjami Andres Iniesta. W ostatniej kolejce ligi hiszpańskiej Guardiola oszczędził mózg ekipy, Xaviego, dając mu chwilę odpoczynku. Nadal kontuzjowani są David Villa, Ibrahim Afellay i Andreu Fontas. Słabsza dyspozycja „Blaugrany” może spowodować, że zawodnicy wyjdą podwójnie zmotywowani na spotkanie z Bayerem, chcąc udowodnić, że kilka gorszych występów to tylko moment słabości.

Warto zaznaczyć, że Barcelona nie przegrała w Niemczech od 2001 roku, kiedy to uległa w fazie grupowej Champions League właśnie „Aptekarzom”. Rok później „Barca” wygrała z Bayerem w drugiej fazie grupowej 2:1 w Leverkusen i 2:0 na Camp Nou. W tych spotkaniach zagrali Carles Puyol, Xavi oraz Andres Iniesta.

Bayer Leverkusen praktycznie przestał się liczyć w walce o mistrzostwo Niemiec (szóste miejsce w tabeli ze stratą piętnastu punktów do Borussii Dortmund), odpadł również z krajowego pucharu (porażka w pierwszej rundzie z Dynamem Drezno mimo prowadzenia 3:0). Podopieczni Robina Dutta z pewnością nie mogą być zadowoleni z losowania. Prawdopodobnie Barcelona to ostatnia drużyna, na jaką chcieli trafić „Aptekarze”. Niemiecka ekipa jednak tanio skóry nie sprzeda, walcząc o każdy metr boiska. Bayer może pokusić się o niemałą niespodziankę, mając świadomość, że Katalończycy na wyjeździe nie radzą sobie zbyt dobrze, tym bardziej że jako gospodarz wygrał wszystkie mecze w poprzednim etapie. Przegrana w ostatniej kolejce z liderem Bundesligi (0:1 z Borussią Dortmund) nie jest wstydem, jednak porażka raczej nie wpłynie pozytywnie na atmosferę w zespole. Z Barceloną nie zagrają Sidney Sam, Tranquillo Barnetta, Michael Ballack i Rene Adler. Jak na razie nie wiadomo, czy wystąpi Eren Derdiyok.

Olympique Lyon – APOEL Nikozja

W pojedynku tych drużyn to Olympique pozostaje faworytem, jednak cypryjskiego zespołu nie można lekceważyć, o czym przekonały się już FC Porto i Szachtar Donieck, oglądając plecy APOEL-u. Lyon walczy o powrót na szczyt Ligue 1, jednak stosując inną politykę prowadzenia klubu. Francuzi ostatnio nawiązali współpracę z chińskim związkiem piłki nożnej, pokazując, że liczą na inwestycje w młodych zawodników, i dokonując przy tym rozsądniejszych decyzji na rynku transferowym. Ponad tydzień temu Olympique zmierzył się w szlagierze ligi francuskiej z Marsylią. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, choć Lyon przegrywał dwiema bramkami. Jak na razie „Les Gones” znajdują się za Paris Saint-Germain, Montpellier i Lille. Mistrzostwo Francji oddala się w szybkim tempie, ponieważ podopieczni Remiego Garde w 23. kolejce na własnym terenie przegrali z Caen, przy zdobyczach punktowych największych przeciwników.

APOEL Nikozja to największa niespodzianka tej edycji Ligi Mistrzów
APOEL Nikozja to największa niespodzianka tej edycji Ligi Mistrzów (fot. lookfordiagnosis.com)

Wylosowanie cypryjskiej ekipy z pewnością było pozytywną wiadomością, jednak APOEL, jak wcześniej wspomniałem, to zespół zdolny do sprawienia niespodzianki. Drużyna z Nikozji zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli ligi cypryjskiej, cały czas zachowując szansę na mistrzostwo i tracąc punkt do AEL-u Limassol. W ostatniej kolejce APOEL pokonał 2:1 Ethnikos Achnas po dwóch bramkach Konstantinosa Charalambidisa. O sile podopiecznych Ivana Jovanovicia przekonała się w eliminacjach do Ligi Mistrzów Wisła Kraków. Jednak nie tylko „Biała Gwiazda” musiała uznać wyższość APOEL-u. W fazie grupowej Cypryjczycy ograli FC Porto i Zenit Sankt Petersburg (obie drużyny przegrały 2:1).

Olympique już dziewiąty sezon z rzędu przebrnął przez fazę grupową, a APOEL jako pierwszy cypryjski zespół dokonał tej sztuki. Na tym etapie rozgrywek Lyon przegrał u siebie tylko raz, w sezonie 2006/2007 z AS Roma. Spotkanie tych dwóch zespołów będzie ich debiutanckim starciem.

Do składu „Les Gones” powróci Kim Källström, który pauzował przez weekend. Problemy z achillesem nadal przekreślają powrót do gry Dejana Lovrena. Z kolei szkoleniowiec gości nie ma większych problemów kadrowych. APOEL w tej edycji Ligi Mistrzów spisywał się (szczególnie w defensywie) bardzo dobrze. Na wyjazdach łącznie z meczami rundy kwalifikacyjnej stracił tylko trzy bramki. Lyon zapewnił sobie awans z grupy w ostatniej kolejce, po kontrowersyjnym zwycięstwie z Dinamem Zagrzeb.

Mając na uwadze formę drużyn, które zmierzą się we wtorkowych spotkaniach Champions League, możemy liczyć na ciekawe starcia, w których tak po cichu można spodziewać się ciekawych rezultatów.

Transmisje Ligi Mistrzów na antenie Polsatu Sport:

środa 15.02

Studio Futbol od godz. 19.45 na żywo w Polsacie Sport Extra

AC Milan – Arsenal Londyn od godz. 20.40 na antenie Polsatu otwartego

piątek 17.02

Bayer Leverkusen – FC Barcelona – premiera o godz. 20.00 w Polsacie Sport HD i 22.30 w Polsacie Sport

Komentarze
~Branislav (gość) - 14 lat temu

Owi ceziko bylo cos przeoczyc, bo w ustawieniach ligi
przez komisarza jest poprostu uboga. szukallismy
roznych podmenu zeby cos wiecej zmienic, ale niestety
z marnym skutkiem.Cala nadzieje ze moze na stronie da
sie cos ustawic, jeslu nie slidery to chociaz
resetowanie meczy.Jeden fakt narazie co mnie
przerazil wczoraj to ze w trakcie draftu gdzie
wybieralemy tylko ja i CPU gdy padly serwery.
automatycznie cala liga zostaje skasowana.

Najnowsze