W ten weekend Franciszek Smuda razem ze współpracownikami ze sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski rozjadzie się po Polsce i Niemczech, by zebrać materiały potrzebne do powołań zawodników na najbliższe zgrupowanie.
10 grudnia w Turcji podopieczni Franciszka Smudy zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną. W związku z tym, że nie jest to termin FIFA, Smuda zmuszony będzie zabrać wyłącznie zawodników grających w Ekstraklasie.
Jednak zanim to nastąpi, sztab szkoleniowy reprezentacji rozjedzie się po Polsce i Niemczech, by obserwować kadrowiczów oraz kandydatów na wyjazd do Turcji.

Smuda przebywać będzie w Dortmundzie, gdzie poza obserwowaniem gry Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Piszczka, spotka się z szefostwem Borussii, które oficjalnie potwierdzi nawiązanie współpracy między fizjoterapeutami klubu a reprezentacją Polski.
Jacek Zieliński w sobotę przebywać będzie w Łodzi, gdzie obejrzy spotkanie Widzewa z Górnikiem Zabrze. W niedzielę asystent selekcjonera wspólnie z trenerem bramkarzy Jackiem Kazimierskim obejrzy mecz Polonia Warszawa – Wisła Kraków.
Szef banku informacji, Hubert Małowiejski, pojedzie do Gdyni na mecz Arki ze Śląskiem i do Chorzowa na mecz Ruchu z Jagiellonią.
Listę powołanych zawodników poznamy na początku przyszłego tygodnia.











