Robert Lewandowski w sobotnie popołudnie rozegrał ostatni mecz na Signal Iduna Park w barwach Borussii Dortmund. Kibice BVB godnie pożegnali reprezentanta Polski.
„Lewy” po kończącym się sezonie zostanie zawodnikiem Bayernu Monachium, z którym w zimowym okienku transferowym podpisał kontrakt, który zacznie obowiązywać od czerwca. Kibice długo nie mogli pogodzić się z faktem, że Lewandowski będzie grał w ekipie największego rywala, jednak z czasem zaakceptowali to i podczas pożegnania urządzili Robertowi wielkie święto.
– Byłem niemal pewien, że na boisku kibice będą mnie wspierać. To były cztery wspaniałe lata w Borussii, gdzie strzeliłem bardzo dużo goli i przeżyłem niesamowite mecze zarówno w Champions League, jak i w Bundeslidze. Dwa razy zostaliśmy mistrzami Niemiec. I mam też nadzieję, że dwa razy wygramy Puchar Niemiec. Moja historia w Dortmundzie jeszcze nie jest skończona – powiedział Lewandowski.








