W rundzie jesiennej Borussia Dortmund pokonała Bayer Leverkusen 3:0. Dziś „Aptekarze” mają szanse na rewanż. Z Robertem Lewandowskim o meczu z Leverkusen, formie Borussii i potencjale Polaka rozmawiał Tobias Gonscherowski z Bundesliga.com.
Nie mieliście problemów w dwóch pierwszych meczach rundy rewanżowej tego sezonu. W jakiej formie jest Borussia?

Wygraliśmy dwa pierwsze mecze 5:0 i 3:0. To jednak dopiero początek rundy. Czeka nas jeszcze wiele spotkań. Do tego dochodzi Liga Mistrzów. Za każdym razem musimy być maksymalnie skoncentrowani. Mecz w Leverkusen z pewnością będzie bardzo trudny, ale chcemy go wygrać. Jeśli zagramy przynajmniej tak jak przeciwko Bremen i Nürnberg, mamy duże szanse na trzy punkty.
Jak ważne będzie dla Was zwycięstwo w dzisiejszym meczu i przeskoczenie Bayeru Leverkusen w tabeli?
Mieliśmy trochę problemów na początku sezonu. Obecnie gramy bardzo dobrze, ale Leverkusen także ma świetną drużynę. Mecz rozegramy na wyjeździe, w Leverkusen. Odkąd jestem w Borussii, tylko raz tam wygraliśmy. W zeszłym sezonie zremisowaliśmy 0:0. Chcę, abyśmy w ten weekend ponownie mogli się cieszyć z trzech punktów. Będzie to jednak bardzo wymagający sprawdzian.
Pan sam w nowym roku strzelił już dwie bramki, dwie późne bramki. To nowa taktyka, żeby w końcowej fazie spotkania dobić przeciwnika?
Nie, to przypadek. Zdarza się, że zdobywam bramki w pierwszych pięciu minutach. Czasami strzelam też pod koniec spotkania. Nieważne, w której minucie. Najważniejsze jest zwycięstwo drużyny.
Jest Pan zadowolony z dotychczasowych osobistych osiągnięć?
Lubię strzelać bramki. Wiem, że potrafię grać dużo lepiej i strzelać jeszcze więcej.
Dojdzie dziś do konfrontacji dwóch najlepszych napastników ligi: Stefana Kiesslinga i Roberta Lewandowskiego. Co może Pan powiedzieć o swoim przeciwniku?
To bardzo dobry piłkarz, ale mecz będzie rozgrywany pomiędzy Borussią i Bayerem. Liczy się występ całej drużyny, a nie pojedynczych zawodników.
Początek spotkania Bayeru Leverkusen z Borussią Dortmund o 17:30.









