Robert Lewandowski uważa, że Polska jest w stanie wygrać z Anglią we wtorkowym meczu. Napastnik Borussii Dortmund jest zdania, że „Biało-czerwoni” są w stanie choć raz pokonać Joe Harta, co może zagwarantować gospodarzom trzy punkty.
Joe Hart uchodzi za jednego z najlepszych golkiperów na świecie. Jednak „Lewy” uważa, że pokonanie go nie jest zadaniem niewykonalnym. Napastnik reprezentacji Polski miał okazję przekonać się o umiejętnościach angielskiego bramkarza w Lidze Mistrzów i choć sam go nie pokonał, to jego partnerzy zdołali dokonać tej sztuki. – W meczu z Manchesterem City Hartowi pomogło szczęście, między innymi w sytuacji, w której piłka trafiła w poprzeczkę. Oprócz tego zdobyliśmy przecież gola, więc Hart nie jest nie do pokonania, nic z tych rzeczy. Może właśnie jedna taka bramka przyniesie nam we wtorek trzy punkty i mam nadzieję, że to ja ją zdobędę. Wiemy, że nasi rywale mają pewne problemy w defensywie i to może być fakt, który zadecyduje o tym, że ich zaskoczymy.
Snajper „Biało-czerwonych” zdaje sobie sprawę z faktu, że Anglicy zawsze byli niewygodnym rywalem dla Polski, jednak słaba forma podopiecznych Roya Hodgsona w ostatnim czasie pozwala wierzyć, że we wtorkowym meczu jest okazja na korzystny wynik. – Anglia zawsze była trudnym przeciwnikiem, ale na Euro 2012 nie grała zbyt dobrze. Wierzę, że to właśnie my zaprezentujemy lepszą formę we wtorkowym meczu.









