Napastnik reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, zapowiada, że w ostatnim meczu eliminacyjnym z Anglią nasi piłkarze chcą dać chwile radości kibicom. Reprezentacja Polski po piątkowej porażce z Ukrainą straciła jakiekolwiek szanse na awans do przyszłorocznego mundialu.
Snajper Borussii Dortmund dodaje, że w spotkaniu z Anglikami nie przestraszą się bardziej utytułowanego rywala.

– Jedziemy teraz do Londynu, gdzie jest wielu naszych rodaków, którzy zapewne licznie przyjdą na Wembley, aby obejrzeć naszą reprezentację. Niestety nie mamy już szans na awans, ale chcemy jechać na Wembley, by przynajmniej umożliwić naszym fanom trochę zabawy, a wygrana z Anglią na pewno dałaby im radość. Chcemy również podziękować kibicom za doping, którym nas obdarzyli przez całe eliminacje. Wygrana z Anglią to będzie nasz cel. Chcielibyśmy sprawić niespodziankę – dodaje 25-letni napastnik.
Robert Lewandowski odniósł się również do przegranego spotkania z Ukrainą.
– Nie mam odpowiedniego słowa na temat tego, co należy zmienić. Wydawało się, że w meczu przeciwko Ukrainie stworzyliśmy więcej okazji i graliśmy dobrze, ale to nie jest ważne. W kwalifikacjach liczą się zwycięstwa, punkty, a nie styl gry – mówi napastnik wicemistrza Niemiec.










