Orest Lenczyk wypowiedział się o nadchodzącym meczu Śląska z Lechem Poznań. Mecz dla trenera „Wojskowych” jest bardzo ważny, ponieważ jeśli Śląsk pokona Lecha, powróci na szczyt tabeli T-Mobile Ekstraklasy.
– Po niepowodzeniu w Pucharze Polski przygotowujemy się do najbliższych wyjazdowych konfrontacji z Lechem i Polonią. Mamy w pamięci zdecydowane zwycięstwa u siebie z tymi drużynami, ale bierzemy pod uwagę to, że rewanże zawsze są trudne, tym bardziej że zarówno w Poznaniu, jak i Warszawie nikt nie jest zadowolony z postawy swoich zespołów w lidze – powiedział Orest Lenczyk.
Trener „Wojskowych” wypowiedział się także o sytuacji kadrowej: – Z uwagi na kartki w Poznaniu nie wystąpią Jarosław Fojut i Dariusz Pietrasiak. Pojawia się pytanie, jak w tej sytuacji zestawić środek obrony. Graczy na tą pozycję będę wybierał z grupy sześciu, siedmiu zawodników. Dalibor Stevanović jest już gotowy do gry po chorobie, pod uwagę brany jest również Marek Wasiluk. W niedzielę natomiast na pewno nie wystąpi Piotr Ćwielong, który wciąż dochodzi do siebie po naderwaniu więzadeł.
– Wiem, że Lech w tym roku nie strzelił jeszcze bramki. Staram się jednak nie brać pod uwagę problemów naszego rywala. Często bywa, że są to tylko dywagacje, a cała prawda o formie drużyny wychodzi na jaw dopiero podczas meczu. Dla nas najważniejsze jest to, że kadra Lecha już od kilku lat jest jak na polską ligę naprawdę mocna – wypowiedział się o rywalu trener mistrza jesieni.
Mecz Lecha Poznań ze Śląskiem jest hitem 23. kolejki T-Mobile Ekstaklasy. Napięcie przed meczem jest bardzo wysokie, a i stawka niezwykle duża. W Poznaniu zmierzą się dziś drużyny prowadzone przez najstarszego i najmłodszego trenera w T-Mobile Ekstraklasie.
Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj.










