Legia Warszawa pokonała dziś w wyjazdowym spotkaniu Cracovię 1:0. Po meczu rozmawialiśmy z zawodnikami zwycięskiej drużyny Jakubem Wawrzyniakiem i Miroslavem Radoviciem.
– Początek nie był w naszym wykonaniu zbyt dobry, Cracovia miała swoje okazje i gdyby tylko zachowała w polu karnym trochę więcej zimnej krwi, ten mecz mógłby się dla nas potoczyć gorzej. Z każdą minutą nasza gra wyglądała jednak coraz lepiej. Mimo wszystko duże słowa uznania dla Cracovii za to, że próbuje grać w piłkę, rozgrywać ją. Z drugiej strony my też chcieliśmy to wykorzystać, po przechwycie mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, aby ten wynik podwyższyć. Najważniejsze są trzy punkty i to, że udało się wygrać. Teraz w dobrych nastrojach jedziemy reprezentować kraj – powiedział obrońca warszawiaków, Jakub Wawrzyniak.

Następnie głos zabrał strzelec jedynej bramki w tym spotkaniu, Miroslav Radović: – Spodziewaliśmy się trudnego meczu, ale po meczu ze Steauą i dwóch ostatnich porażkach w lidze wiedzieliśmy, że dzisiaj musimy wygrać. Wydaje mi się, że Cracovia też zagrała bardzo dobrze, fajnie grała piłką, z czym mieliśmy problemy. Udało nam się strzelić bramkę, a w drugiej połowie mieliśmy swoje sytuacje i powinniśmy podwyższyć prowadzenie. Najważniejsze, że udało nam się dziś wygrać.
– Chcieliśmy podchodzić dzisiaj jak najwyżej, przerywać akcje Cracovii pressingiem. Mieliśmy kilka dobrych sytuacji właśnie po przerwaniu akcji, ale brakowało ostatniego podania. Tak jak mówię, to był dla nas trudny, ale zwycięski mecz i teraz musimy odpocząć i przygotować się do tego, co nas czeka – zakończył Radović.











