Przed nami niezwykle interesujące spotkanie PKO BP Ekstraklasy. Legia Warszawa zmierzy się na własnym stadionie z Rakowem Częstochowa. Obie drużyny przystąpią do tego starcia z zupełnie innymi celami, ale żadna nie może pozwolić sobie na stratę punktów. Dodatkowego smaczku rywalizacji dodaje postać Marka Papszuna, który po latach sukcesów w Częstochowie poprowadzi przeciwko swojemu byłemu zespołowi drużynę ze stolicy.
Spotkanie Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa zapowiada się jako jedno z ciekawszych wydarzeń najbliższej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Obie drużyny przystąpią do rywalizacji z dużą motywacją, choć ich sytuacja w tabeli jest zupełnie inna. Gospodarze chcą utrzymać miejsce w czołówce i wrócić na zwycięską ścieżkę. Natomiast Częstochowianie pilnie potrzebują punktów, aby wydostać się ze strefy spadkowej. Dodatkowych emocji dostarczy postać Marka Papszuna, który po raz kolejny stanie naprzeciwko swojego byłego zespołu. Ciekawie zapowiada się również pojedynek szkoleniowców, ponieważ Dawid Szwarga doskonale zna metody pracy trenera Legii. Kibice mogą więc liczyć nie tylko na sportowe emocje, ale również interesującą rywalizację taktyczną.
Legia chce wrócić na zwycięską ścieżkę
Legia Warszawa przystępuje do tego spotkania z zamiarem poprawienia swojej sytuacji w tabeli i powrotu do regularnego zdobywania punktów. Warszawianie zajmują trzecie miejsce, jednak ostatnie występy pokazały, że drużyna Marka Papszuna nie zawsze potrafi utrzymać odpowiedni poziom przez pełne 90 minut. Po zwycięstwie nad Wisłą Kraków przyszły remis z Cracovią, porażka z Lechem Poznań oraz bezbramkowy podział punktów z Górnikiem Zabrze. Taka seria sprawia, że niedzielne spotkanie nabiera dodatkowego znaczenia. Legioniści nie mogą pozwolić rywalom z czołówki na powiększenie przewagi, dlatego zwycięstwo przed własną publicznością będzie dla nich bardzo ważne.
Atutem gospodarzy będzie własny stadion i wsparcie kibiców, którzy oczekują od zespołu zdecydowanie lepszej postawy. Legia dysponuje zawodnikami potrafiącymi przesądzić o losach spotkania indywidualnymi umiejętnościami, ale kluczowe będzie odpowiednie wykorzystanie potencjału całej drużyny. Szczególnie istotna może okazać się gra w środku pola, gdzie warszawianie będą musieli znaleźć sposób na przejęcie kontroli nad wydarzeniami na boisku. Nie bez znaczenia pozostaje również skuteczność pod bramką przeciwnika. W ostatnich spotkaniach Legia miała problemy z przekuwaniem stwarzanych sytuacji na gole, a przeciwko Rakowowi zmarnowane okazje mogą okazać się bardzo kosztowne.
Dodatkowym utrudnieniem dla szkoleniowca gospodarzy będzie nieobecność Bartosza Kapustki, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. To ważny zawodnik dla funkcjonowania zespołu, dlatego jego brak może wymusić zmiany w wyjściowym ustawieniu. Papszun będzie musiał znaleźć odpowiednie rozwiązanie, aby nie stracić równowagi pomiędzy ofensywą a defensywą. Legia ma jednak wystarczająco dużo jakości, aby powalczyć o pełną pulę. Warunkiem będzie uniknięcie prostych błędów i zdecydowanie lepsza skuteczność niż w poprzednich ligowych występach.











