Dzisiejszy mecz z AEL Limassol to ostatni sprawdzian Lecha Poznań przed rozpoczęciem ligowego sezonu. Choć lechici traktują ten mecz poważnie, to jednak skupiają się już na lidze.
Po powrocie z obozu piłkarze „Kolejorza” są w dobrych nastrojach. Twierdzą, że wykonali kawał dobrej roboty, co zaprocentuje w rozgrywkach T- Mobile Ekstraklasy.

– Obóz minął bardzo szybko, nie byliśmy przecież na nim długo. Choć trzeba przyznać, że jeden dzień wolnego, który dostaliśmy po przyjeździe, na pewno się przydał. Sparing z AEL Limassol to taki nasz ostatni test – powiedział Jacek Kiełb.
– Mieliśmy w zasadzie dwa dni odpoczynku po powrocie ze zgrupowania. Myślę, że wykonaliśmy tam kawał naprawdę dobrej roboty. A to jest przecież najważniejsze przed każdym kolejnym sezonem. Teraz przed nami już ostatni mecz sparingowy. Po nim mamy jeszcze tydzień do startu ligi. Trzeba go wykorzystać, by odpocząć i popracować nad taktyką – uważa Injac.











