Przedstawiciele Lechii Gdańsk po zakończeniu rundy jesiennej pojadą do Rotterdamu w celu nawiązania współpracy z Feyenoordem. Pierwsze rozmowy odbędą się w grudniu.
Reprezentanci Lechii będą przebywać w Holandii w dniach 11-13 grudnia. W wyjeździe organizowanym z inicjatywy prezesa „Biało-zielonych” Bogdana Magnowskiego wezmą udział również członek zarządu Bartosz Sarnowski oraz trenerzy – Bogusław Kaczmarek i Krzysztof Brede. Na miejscu przedstawiciele Lechii spotkają się i będą rozmawiali m.in. z władzami holenderskiego klubu oraz jego pierwszym szkoleniowcem Ronaldem Koemanem. Prezesi i trenerzy „Biało-zielonych” chcą zapoznać się ze strukturą funkcjonowania Feyenoordu, systemem szkolenia młodzieży i wymienić doświadczenia w tym zakresie.

– Chcemy, aby nasze kontakty były regularne. Mam nadzieję, że doprowadzimy też do tego, że nasze pierwsze zespoły będą systematycznie rozgrywały w Gdańsku i Rotterdamie mecze towarzyskie – powiedział Bogdan Magdowski.
W trakcie grudniowej wizyty przedstawiciele gdańskiego klubu zobaczą też ośrodek szkoleniowy Feyenoordu i zaprezentują plany budowy ośrodka w Bystrej.
– Piłka holenderska jest na wyższym poziomie niż nasza. Dlaczego nie mielibyśmy poznać ich metod działania i pewne wzorce przenieść na nasz grunt? Trener Kaczmarek ma spore znajomości w Holandii, ma tam też swoją renomę. Pierwsze spotkanie będzie dla nas zapoznawcze, ale mamy też umówiony termin kolejnej wizyty, w trakcie której położymy spory nacisk na szkolenie młodzieży. Będziemy też chcieli porozmawiać o spotkaniach towarzyskich, które moglibyśmy rozegrać z Feyenoordem zarówno w Gdańsku, jak i Rotterdamie. Reasumując, chcemy nawiązać współpracę, która ma być nie tylko ścisła, ale również przynosząca korzyści obu stronom – zakończył prezes Lechii.
Szkółka juniorska Feyenoordu Rotterdam należy do jednych z najlepszych w Holandii i Europie. Jeśli podobne warunki do szkolenia młodzieży udałoby się stworzyć Lechii Gdańsk, na pewno przyniosłoby to wiele pożytku polskiej piłce nożnej.











