W kolejnym swoim sparingu Lech Poznań bezbramkowo zremisował z tureckim Manisasporem. Mecz nie obfitował w wiele podbramkowych sytuacji.
Gra toczyła się przeważnie w środku pola i drużyny nie atakowały zaciekle na bramki rywali. Do składu powrócił Semir Stilić, ale nawet on nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na korzyść „Kolejorza”. Swoją szansę miał Tonew, ale nie potrafił pokonać bramkarza tureckiego zespołu.
Druga połowa wyglądała bardzo podobnie. W nogach piłkarzy widać było okres przygotowawczy i nie byli oni w stanie zagrać na miarę swoich możliwości.
Składy obu drużyn:

Lech: Krzysztof Kotorowski – Grzegorz Wojtkowiak (86. Tomasz Kędziora), Hubert Wołąkiewicz (71. Bartosz Ślusarski), Manuel Arboleda, Luis Henriquez (67. Marcin Kamiński) – Rafał Murawski (67. Ivan Djurdjević), Mateusz Możdżeń (67. Kamil Drygas), Dimitrije Injac (46. Jacek Kiełb) – Semir Stilić (67. Wojciech Golla), Artiom Rudnev (78. Vojo Ubiparip), Aleksander Tonev (67. Jakub Wilk)
Manisaspor: Volken Babacan (46. Ilker Avcibay) – Omer Baris (55. Jerry Akaminko), Jimmy Dixon (66. Ferhat Cokmus), Huseyin Tok (66. Bulent Cevahir), Michael Klukowski (66. Carlos Kahe) – Maciej Iwański (55. Bekir Yilmaz), Yigit Incedemir (55. Mehmet Guven) – Yigit Gokoglan (55. Murat Gurbuzerol), Nizamettin Caliskan (55. Adem Buyuk), Josh Simpson (55. Ahmet Ozek) – Ariza Makukula (55. Isaac Promise)











