W czwartkowe popołudnie „Kolejorz” oficjalnie zaprezentował nowego sponsora, który zastąpi firmę Betclic na koszulkach poznaniaków. Lech podpisał umowę z marką odzieżową s.Oliver. Będzie ona obowiązywać do lipca 2012 roku.
O kilka tygodni opóźniła się prezentacja nowego sponsora poznańskiego klubu. W trzech pierwszych wiosennych spotkaniach Lech występował w koszulkach z hasłem „Przez życie z Wiarą w Lecha”, które promowały akcję stowarzyszenia kibiców „Wiara Lecha” mającą na celu zebranie środków finansowych na zakup odblaskowych kamizelek dla wielkopolskich przedszkolaków.
W czwartek, punktualnie o 14:00, w hotelu Sheraton doszło do uroczystego podpisania umowy z niemiecką firmą odzieżową s.Oliver, o czym spekulowano od dłuższego czasu.

– Jesteśmy dumni z tego, że możemy poprzez sponsoring wspierać jedną z najlepszych drużyn piłkarskich w kraju. Lech to zespół z wielkim potencjałem – mówi Janusz Botorek, prezes s.Oliver Polska.
– Pracowaliśmy przez ostatnie dwa miesiące ciężko, aby dojść do porozumienia. Naszą strategią, którą realizujemy od niemal czterech lat, jest współpraca ze sponsorami, która pozwala nam pozyskać fundusze na wzmacnianie pierwszego zespołu. Cieszymy się, że już od dziś Lech Poznań ma nowego sponsora generalnego – informuje Andrzej Kadziński, prezes Lecha.
Zdaniem prezesa Lecha umowa jest korzystna dla obu stron. Składa się z kwoty bazowej oraz premii za miejsce w lidze i grę w europejskich pucharach (w zależności czy jest to Liga Mistrzów, czy Liga Europejska).
– Kwoty bazowe nas bardzo zadowalają. Umowa jest tak samo korzystna jak ta poprzednia z firmą Betclic – zdradza Kadziński.

Radości z nowej umowy nie krył również właściciel klubu – Jacek Rutkowski, który jako sympatyk niemieckiej Bundesligi, doskonale pamięta okres, gdy firma s.Olivier sponsorowała drużynę Borussii Dortmund.
– . , , . , , – mówi Jacek Rutkowski.











