Frank Lampard, pomocnik Chelsea Londyn, ma kontrakt, który wygasa pod koniec obecnego sezonu. Coraz częściej mówi się, że Chelsea pozwoli odejść Anglikowi, lecz tajemniczy informator „Daily Mail” twierdzi, że klub negocjuje z Lampardem przedłużenie umowy.
Żywej legendzie „The Blues” kontrakt wygasa w czerwcu 2013 roku. Ogromne naciski ze strony kibiców klubu rzekomo przekonały Chelsea do zatrzymania Lamparda na nieokreślony jeszcze czas. Weteran gra w zespole od 12 lat.

W sobotnim meczu FA Cup piłkarz strzelił gola, tym samym dając kibicom kolejny powód do okazywania swojego sprzeciwu wobec odejścia reprezentanta Anglii. Fani Chelsea skandowali w jednoznaczny sposób, aby Lampard pozostał w klubie.
34-latek w razie potrzeby miałby się zgodzić na znaczną obniżkę pensji. Jego tygodniówka zmniejszyłaby się ze 150 tys. funtów do 80 tys. Jak widać, piłkarzowi zależy na pozostaniu w klubie.
– Kwestia obniżki nie została poruszona i nie dyskutowano o niej w trakcie żadnej z ostatnich rozmów pomiędzy klubem a piłkarzem i jego agentem – twierdzi informator „Daily Mail”.
Pytany o całą sprawę, obecny trener Chelsea, Rafael Benitez, umywa ręce, argumentując w prozaiczny sposób, że jest tylko trenerem tymczasowym i takie sprawy nie należą do jego kompetencji.











