Paul Lambert, szkoleniowiec Aston Villi, ostrzegł swojego podopiecznego grającego na pozycji napastnika, że przejście do innego klubu podczas najbliższego lata to ryzykowne posunięcie. To właśnie głównie Christianowi Benteke „The Villans” zawdzięczają utrzymanie w Premier League na kolejny rok.

Reprezentant Belgii, który prawie rok temu przybył na Villa Park z Genk za 7 milionów funtów, zgromadził na swoim koncie 19 bramek w ubiegłej kampanii. Głównymi zainteresowanymi pozyskaniem Benteke są takie kluby, jak: Arsenal, Liverpool czy Atletico Madryt.
Jednakże trener Aston Villi przeczuwa, że lepiej by było, gdyby 22-letni atakujący pozostał w ekipie z Birmingham, w której będzie miał zapewnione stałe miejsce w pierwszej jedenastce.
– Jeżeli podejmuje się takie ryzyko w stylu przejścia do jednego z najlepszych klubów, wtedy może się okazać, że nie będzie się miało tak wielu okazji do gry. Piłkarze chcą grać, a na młodych zawodnikach ciąży wielka presja, kiedy znajdują się w nowym klubie. Christian wciąż jest młody, uczy się i rozwija, aby stać się prawdziwym mężczyzną – mówi Lambert.











