Mimo przyjścia do klubu Luisa Suareza i Andy Carolla, Dirk Kuyt może być pewnym miejsca w pierwszym składzie. Holender nie może się już doczekać podpisania nowej umowy.
W obecnym sezonie „The Reds” po raz kolejny nie sprostali oczekiwaniom. Mieli powrócić do elitarnego grona wielkiej czwórki, tymczasem do ostatniej kolejki będą bić się o miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach.
– Liverpool to klub, który zasługuje na największe trofea. Zapewniam, że kibice nie będą musieli długo na nie czekać. Razem z Luisem Suarezem i Andym Carollem jesteśmy silniejsi. Jestem przekonany, że to nie wszystkie wzmocnienia Liverpoolu – mówił Kuyt.
Holender wyraził również przekonanie, że chce przedłużyć swój obecny kontrakt z Liverpoolem. Obecna umowa wygasa za dwa lata, mimo to Kuyt marzy o podpisie pod nową umową. 29-letni napastnik bardzo dobrze czuje się w Liverpoolu.
– Chcę zostać na Anfield. W przyszłym sezonie będziemy walczyć o największe trofea, mamy duże ambicje. Ponadto nasza kadra z każdym oknem transferowym wygląda coraz lepiej. Poza tym moja rodzina kocha to miasto! Mam nadzieję, że wkrótce podpiszę nową umowę – oświadczył zawodnik „The Reds”.










