Tomasz Kuszczak przyznał, że skorzystanie z oferty Watfordu w głównej mierze spowodowane było chęcią gry na tegorocznych mistrzostwach Europy rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie.
Bramkarz, który w Manchesterze przegrywał rywalizację z Davidem de Geą i Andersem Lindergaardem, został wypożyczony do końca sezonu. Watford to obecnie siedemnasta drużyna Championship, ale polski bramkarz tak niską pozycją swojego nowego zespołu w ogóle się nie przejmuje.
– Futbol to moja pasja, nie tylko praca. I właśnie dlatego tu przyjechałem. Teraz Watford jest moim klubem, moją drużyną. Nie patrzyłem, na którym miejscu w tabeli jest Watford. Wiem, że to dobry klub i nie zastanawiałem się ani chwili, czy tu przyjechać. Chcę być częścią reprezentacji Polski na Euro, które rozegrane zostanie w mojej ojczyźnie, dlatego muszę grać i pokazać wszystkim, że wciąż jestem zdeterminowany i w pełni sił. Jestem wdzięczny Watfordowi, że dano mi tę szansę. Przybywam z otwartym sercem i nadzieją, że klub będzie miał dużo korzyści z moich występów.
według mnie nie ma już za dużych szans