Ostatnio wiele mówiło się o tym, że Tomaszem Kupiszem interesuje się warszawska Polonia. Sam zawodnik nie ma jednak zamiaru zmieniać otoczenia, szczególnie jeśli białostoczanie awansują do europejskich pucharów.

Kupisz był jednym z bohaterów ostatniego meczu z Koroną Kielce. Zdobył w nim dwie bramki i wypracował rzut karny. – Wygrana ta jest dla mnie i całego zespołu bardzo ważna. Do tej pory wszystko układało się nam pod górkę. Na szczęście w tym meczu dopisało szczęście, bo nie ma co ukrywać, że przy pierwszym swoim zdobytym golu miałem jego sporo. Mieliśmy okazję wygrać wyżej, ale nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji. Po 45 minutach kibice gwizdali i nie wyglądało to fajnie, ale w drugiej połowie odbudowaliśmy się i zdobyliśmy trzy punkty.
Jagiellonia jest obecnie bardzo bliska zdobycia wicemistrzostwa. Druga lokata da klubowi z Białegostoku miejsce w LE. Jeśli tak się stanie, Kupisz nie ma zamiaru zmieniać klubu. – Czy jeżeli Jagiellonia będzie grać w przyszłym sezonie w europejskich pucharach, to zostanę w Białymstoku? Oczywiście, że tak.











