Trener Wisły Kraków, Tomasz Kulawik, nie ukrywa, że jest zadowolony z właśnie rozpoczynającej się przerwy w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy. Wiślacy nadal szukają formy, w czym ma pomóc im kilka dni wolnego.

W ostatnich meczach ligowych Wisła Kraków zaczęła radzić sobie coraz lepiej, grając lepszą jakościowo piłkę. Wydawałoby się, że przerwa na mecze reprezentacji przyszła w najmniej odpowiednim momencie, jednak trener Tomasz Kulawik widzi też dobre strony przymusowego odpoczynku od ligowej piłki. – Dobrze, że jest ta przerwa. Trzeba będzie dać odpocząć trochę tym, którzy sporo grali, dać im zaleczyć mikrourazy, które powstają po meczach – powiedział szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
Trener zapowiada, że przerwę będzie chciał wykorzystać w podobny sposób, w jaki zrobił to jesienią po meczu z Legią. Wiślacy będą mieli bowiem wystarczająco dużo czasu, by spokojnie trenować. – Trochę będzie to podobne do tego, co zrobiliśmy jesienią po meczu z Legią – zdradził Kulawik. – W środę mamy badania – sprawdzimy skoczność, moc i szybkość. Chcemy zobaczyć, jak zawodnicy wyglądają po tych sześciu meczach w krótkim odstępie czasu, w których niektórzy grali cały czas po 90 minut, na co zwrócić uwagę przy dalszych treningach – dodał.
Podczas przymusowej przerwy zawodnicy „Białej Gwiazdy” będą mieli również czas na odpoczynek. Trener Kulawik zarządził, że zarówno w sobotę, jak i w niedzielę piłkarze będą mieli wolne.











