Legia dzisiejszego wieczoru pewnie pokonała przyjezdną ekipę z Gdańska, strzelając jej aż trzy bramki i nie tracąc żadnej. Golkiper „Wojskowych”, Dusan Kuciak, zachowuje czyste konto już od prawie 650 minut.

Jak oceniasz to spotkanie?
Zdobyliśmy trzy punkty z bardzo trudnym przeciwnikiem, bo w ostatnich meczach nie tracił bramek, a my strzeliliśmy mu trzy.
Dla Ciebie osobiście też było to udane spotkanie, gdyż po raz kolejny nie straciłeś gola.
Jest to dobre, ale nie gramy na zero z tyłu. My gramy na punkty, a ja powiedziałem, że jeśli w tych poprzednich meczach, w których zremisowaliśmy 0:0, stracilibyśmy bramkę, a strzelili dwie, to nie byłby problem.
Czy liczysz swoje minuty bez straconej bramki?
Wiem, że było ich 555. Ta liczba bardzo mi się podobała. A teraz jest o 90 więcej, więc jest 645.
Niewiele Ci zatem brakuje do tych najlepszych zawodników w historii Legii, by ich przeskoczyć w tej rywalizacji.
Takie rekordy nie są dla nas zawodników, ale tylko dla dziennikarzy. My gramy na punkty. Teraz jesteśmy drudzy w tabeli, ale chcemy być na prowadzeniu.











