Już jutro rozpoczną się mecze w ramach 18. kolejki Ligue 1. Najbardziej emocjonująco zapowiada się spotkanie pomiędzy Olympique Marsylia a Olympique Lyon. Na pewno emocji nie zabraknie w pojedynku FC Sochaux – Girondins Bordeaux.
Ciekawy pojedynek w Montpellier

Na Stade de la Monsson, ekipa Montpellier podejmie AJ Auxerre. Ten pojedynek zalicza się na pewno do najciekawszych w całej 18. kolejce. Po bardzo dobrym rozpoczęciu sezonu przez piłkarzy Montpellier, nadszedł w drużynie pewien kryzys. W poprzednich trzech spotkaniach piłkarze „La Paillade” nie potrafili wygrać ze swoim przeciwnikiem. W zeszłym tygodniu zremisowali na wyjeździe z ekipą Stade Brest. W tabeli zajmują 9. miejsce z dorobkiem 25 punktów. Obrońcy Auxerre uważać powinni na pewno na Oliviera Girouda, który w tym sezonie strzelił sześć bramek i w każdym spotkaniu jest bardzo aktywny w ofensywie. Nie wiadomo czego można oczekiwać od podopiecznych Jeana Fernandeza. Po fantastycznym poprzednim sezonie, w tym nie zachwycają stabilną formą. Wprawdzie grali również w rozgrywkach Ligi Mistrzów, jednak taka drużyna powinna sobie poradzić z napiętym kalendarzem. W poprzednim meczu zremisowali na własnym stadionie z Olympique Marsylia 1:1, jednakże nie grali porywająco.
Znakomita forma Stade Rennes

Stade Rennes w tym sezonie na pewno zaskoczyło wszystkich swoją formą. O tym, że piłkarze francuskiej ekipy znajdują się w czołówce Ligue 1, było wiadomo od dawna. Jednakże sposób, w jaki grają w aktualnym sezonie, zupełnie nie przypomina tego z poprzednich lat. Ostatnimi czasy ich forma trochę spadła, jednak jest to na pewno chwilowy kryzys. W poprzedniej kolejce bezbramkowo zremisowali z Girondins Bordeaux, a jeszcze wcześniej pokonali u siebie AS Monaco 1:0. Ich grę znakomicie odzwierciedla tabela ligowa, w której zajmują czwartą pozycję. Do lidera, ekipy Lille OSC, tracą zaledwie trzy punkty. Tym razem okazję do pokazania swoich umiejętności będą mieli w meczu z drużyną Valenciennes, która ma się zupełnie inaczej. W tym sezonie nie gra tak, jak tego oczekują kibice. Zajmuje dopiero 16. lokatę z 19 oczkami na koncie. Ostatnią wygraną zaliczyła 27 listopada, kiedy to pokonała u siebie Arles Avignon 3:0. W poprzedniej kolejce przegrała z piłkarzami PSG 1:2.
Avignon wreszcie wygra?

Arles Avignon to drużyna, która bezdyskusyjnie prezentuje się najgorzej w całej stawce Ligue 1. Beniaminek nie radzi sobie w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Świadczy o tym ostatnia pozycja w tabeli i zaledwie siedem punktów na koncie. W poprzedniej kolejce zawodnicy Arles Avignon przegrali na własnym stadionie z Lille OSC 0:1. Ich przeciwnik, drużyna Saint-Etienne, na pewno skorzysta z tego, iż grać będzie z outsiderem ligi i pewnie zdobędzie trzy punkty. Innego scenariusza nie dopuszczają nawet do myśli kibice „Les Verts”, którzy na pewno nie mogą narzekać na grę swoich ulubieńców w aktualnym sezonie. Podopieczni Christophe’a Galtiera zajmują bowiem dobrą, siódmą pozycję.
PSG liderem?

Po tej kolejce piłkarze ze stolicy Francji mogą stać się liderem Ligue 1. Jednakże, aby to osiągnąć, muszą pokonać zespół AS Monaco, a Lille musi przegrać swoje spotkanie z AS Nancy. Wygranie z zawodnikami z Monako teoretycznie nie jest trudnym wyzwaniem. Zespół ten nie jest w tym sezonie groźną drużyną. Zajmuje dopiero 17. miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów. W znakomitych humorach są podopieczni Antoine’a Kombouare’a, którzy z meczu na mecz prezentują coraz to lepszą formę. Tydzień temu pokonali zespół Valenciennes 2:1, a geniuszem błysnął Nene, który zdobył dwie bramki.
Co z tym Bordeaux?
Co z formą graczy Girondins Bordeaux? To jedna z tych drużyn w tym roku, po której nie wiadomo, czego oczekiwać. Podopieczni Jeana Tigany w niedzielę zagrają z FC Sochaux, co jest jednym z najlepiej zapowiadających się meczów 18. kolejki. Tydzień temu zawodnicy Sochaux niespodziewanie przegrali na wyjeździe z AS Nancy. Jednak w poprzednich meczach ich gra wyglądała dobrze, co pozwoliło im na wygranie trzech spotkań z rzędu. Natomiast „Żyrondyści” kontynuują serię trzech zremisowanych meczów. Tydzień temu podzielili punkty ze Stade Rennes. Sochaux zajmuje w tabeli 10 miejsce. O dwie pozycję wyżej klasyfikują się gracze z Bordeaux.
Hit na zakończenie kolejki
Prawdziwą ucztą dla każdego szanującego się kibica piłki nożnej z pewnością będzie mecz pomiędzy Olympique Marsylia – Olympique Lyon. Faworyta trudno wskazać, obie drużyny w ostatnim czasie prezentują bowiem bardzo podobny poziom. Minimalnie lepiej grają zawodnicy „Les Gones”, mający w składzie znakomitego Lisandro Lopeza, który nie daje ani chwili spokoju obrońcom rywali. Na chwilę uwagi zasługuje również Gomis, który z rezerwowego stał się kluczowym graczem francuskiej ekipy. W tabeli podopieczni Claude’a Puela są na trzecim miejscu. Dwie pozycję niżej znajdują się gracze z Marsylii. W tym sezonie formą imponują z pewnością: Lucho Gonzalez, Mathieu Valbuena oraz Loic Remy. „Les Phoceens” tydzień temu niespodziewanie zremisowali z AJ Axuerre 1:1. Znaczące słowo przy takim wyniku miał sędzia, który w niektórych sytuacjach zachowywał się wręcz karygodnie. Lyon natomiast wygrał na własnym stadionie z piłkarzami z Tuluzy 2:0.
Pozostałe spotkania:
RC Lens – SM Caen
OGC Nice – Stade Brest
Tolouse FC – FC Lorient
Lille OSC – AS Nancy
Marsylii nie trawię więc Lyon niech sobie
wygra;)Tym bardziej przed meczem z REALEM
MADRYT,niech się zadowolą zwycięstwem,a w tymże
kulminacyjnym meczu z "KRÓLEWSKIMI'-zawiodą;P
nie chcę życzyć realowi niczego złego, ale jego
słabość do OL jest znana i ciekawe, czy w tym roku
będzie inaczej...
OL znow wygra z realem ;] i poraz kolejny nie wyjda z
1/8 ;D