Pomocnik reprezentacji Polski, Grzegorz Krychowiak, po przegranym meczu z Ukrainą stwierdził, że taki błąd jak w spotkaniu z naszymi wschodnimi sąsiadami nie może mieć miejsca. Po przegranej z Ukrainą podopieczni Waldemara Fornalika stracili jakiekolwiek szanse na awans na mundial w Brazylii.
Zawodnik Stade de Reims dodaje, że o przegranej zadecydowała jedna pomyłka.

– Wiedzieliśmy, że w tym meczu będą decydować detale. Spotkanie było bardzo wyrównane, obie drużyny nie stworzyły sobie wielu sytuacji do zdobycia goli. Zdecydował nasz jeden błąd, którego na tym poziomie nie można popełnić. Drogę do mistrzostw świata w Charkowie definitywnie sobie zamknęliśmy. Mieliśmy szansę, by przedłużyć nadzieje do Londynu, ale to się nie udało – mówi Grzegorz Krychowiak.
15 października reprezentacja Polski rozegra na Wembley ostatni mecz eliminacji do mistrzostw świata z reprezentacją Anglii. Dla naszego zespołu będzie to już tylko mecz o jak najlepsze zaprezentowanie się w ostatnim spotkaniu tych eliminacji. Piłkarze Ukrainy dzięki wygranej z Polską mają duże szanse na awans do mistrzostw świata w Brazylii z pierwszego miejsca, gdyż ostatni mecz rozegrają na wyjeździe z drużyną San Marino.










