Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w dalszym ciągu zajmuje się sprawą transmitowania meczów reprezentacji Polski w systemie pay-per-view. Tym razem do współpracy zaprosiła Minister Sportu oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
KRRiT kontynuuje działania, których celem jest wyjaśnienie sprawy transmitowania meczów reprezentacji Polski w systemie PPV. Mimo że zarówno firma Sportfive, jak i platforma Cyfrowy Polsat po spotkaniu z Czarnogórą zadowolone były z wyników oglądalności, to wszystkim powinno zależeć, by mecze drużyny narodowej były ogólnodostępne.

Dlatego też Rada wspólnie z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydowała się zbadać, czy Sportfive przed wprowadzeniem PPV zaproponował wszystkim ogólnodostępnym mediom możliwość wykupienie praw do transmisji meczów Polaków z Czarnogórą i Mołdawią.
– W celu stwierdzenia, czy przed przeprowadzeniem transmisji meczów w systemie płatnym sygnał był faktycznie oferowany wszystkim nadawcom bezpłatnych programów ogólnokrajowych w rozumieniu ustawy i koncesji, regulator zwróci się do podmiotów uczestniczących w przedsięwzięciu o złożenie stosownych i wyczerpujących wyjaśnień. KRRiT uznaje tym samym za kluczowe dokonanie właściwej oceny, czy rzeczywiście przeprowadzenie bezpośredniej transmisji meczów zaoferowano wszystkim nadawcom programów bezpłatnych i ogólnokrajowych oraz czy przedstawione w toku negocjacji warunki nie wskazują, iż zaoferowanie należy uznać za pozorne – czytamy w oświadczeniu KRRiT.
Zaangażowanie UOKiKu ma pomóc w stwierdzeniu, czy ograniczenie swobodnego dostępu do oglądania meczów reprezentacji nie narusza zbiorowych interesów konsumenta.
Zaangażowanie tych instytucji na pewno cieszy kibiców, którzy mają nadzieję, że październikowe medialne wydarzenie, jakim jest mecz Polska – Anglia, każdy będzie mógł oglądać przed własnym telewizorem.










