W tym tygodniu Bayern Monachium sprowadził dwóch piłkarzy. Naturalnie o wiele więcej mówiło się o przyjściu Philippe Coutinho. Brazylijczyk jest gwiazdą światowego formatu i jego pozyskanie zwróciło uwagę całego piłkarskiego świata. Nieco w cieniu transferu reprezentanta “Canarinhos” władzom Bayernu udało się ściągnąć bardzo perspektywicznego zawodnika. Jest nim Mickael Cuisance.
Informacja o przenosinach Cuisance’a na Allianz-Arenę spadła na fanów jak grom z jasnego nieba. W trwającym okienku transferowym w kontekście przejścia do Bayernu wymieniano wielu zawodników, natomiast o utalentowanym graczu Borussii Moenchengladbach prawie wcale nie wspominano. Ostatecznie na konto Gladbach wpłynęło 12 milionów euro, a Cuisance zamienił Westfalię na Bawarię.
Zawsze blisko Niemiec
Mickael Cuisance urodził się 16 sierpnia 1999 roku w położonym przy granicy z Niemcami Strasburgu. Jego pierwszym klubem, do którego trafił w wieku 6 lat, był FC Strasburg Koenigshoffen. W 2007 roku został zawodnikiem drużyn juniorskich RC Strasburg, gdzie występował przez 5 lat.
Niestety, środkowy pomocnik nie znalazł uznania w oczach trenerów ze swojego rodzinnego miasta. Po krótkim epizodzie w SC Schiltigheim, w 2014 roku został piłkarzem AS Nancy.
W klubie, którego najsłynniejszym wychowankiem jest Michel Platini, Cuisance rozwijał się bardzo dynamicznie. Otrzymywał nawet powołania do młodzieżowej reprezentacji Francji w różnych kategoriach wiekowych.
Ostatecznie młody Cuisance uznał, że możliwości do rozwoju powinien poszukać za granicą. Przystał zatem na ofertę złożoną przez Borussię Moenchengladbach. „Die Fohlen” zapłacili za niego dotychczasowemu klubowi kwotę 250 tysięcy euro. Dwa lata później na sprzedaży francuskiego gracza zainkasowali dokładnie 48 razy więcej.
Dwa lata w Gladbach
Ekipa z Borussia-Park jest jednym z klubów, w którym nie boją się stawiać na młodych i zdolnych zawodników. Cuisance trafił do Moenchengladbach w wieku niespełna 18 lat. Pierwszą szansę od Dietera Heckinga otrzymał w 5. kolejce Bundesligi. Francuz zagrał wówczas 45 minut w wygranym 2:0 spotkaniu z VFB Stuttgart. Od tamtej pory szkoleniowiec Gladbach coraz śmielej dawał kolejne szanse młodemu piłkarzowi.
Debiutancki sezon w Bundeslidze Mickael Cuisance zakończył na 24 spotkaniach i został wybrany przez kibiców najlepszym graczem zespołu. Jak na obcokrajowca bez wcześniejszego doświadczenia w seniorskiej piłce jest to całkiem przyzwoity wynik. Wydawało się, że rola w zespole pochodzącego ze Strasburga piłkarza będzie systematycznie rosnąć.









